Manowar, Manowar, living on the road!
Manowar, born to live forever more!

Wyszukiwarka:   

Dodaj do ulubionych | Startuj z nami  

SWITCH TO ENGLISH

Kiosk: Ciekawostki o Manowar | Do poczytania | Dyskografia Manowar | Teksty utworów Manowar | Historia Manowar | Humor (nie tylko o Manowar ;-) ) | Recenzje płyt Manowar | Relacje z koncertów Manowar

Manowar.pl Kiosk Dziś jest: 08-09-2010
 
Menu


  • Manowar.pl
  • KONCERTY !!!
  • Kiosk
  • Galeria Manowar
  • Linki
  • Download
  • Tabulatury Manowar
  • Pytania i odpowiedzi
  • Napisz do nas
  • O nas
  • Fan Art
  • Niesamowita galeria
  • Forum Manowar.pl
  • Imprezy w Metalcave

    Google
  • Nasi partnerzy:


    Manowar...- Ostrava - 2002/11/03 - Manowar "WARRIORS OF THE WORLD TOUR 2002"

    Print E-mail
    przez OZZ (www.metalheart.art.pl)

     

    Metalheart - serwis o muzyce metalowejNie mam zamiaru się rozwodzić na temat wyjazdu (znakomicie zresztą zorganizowanego-przez Polski FanClub Manowar) do krainy knedlami i piwem płynącej ("Oficialni pivo koncertu Pilsner Urquell")...nie będę opisywał mikro i makro klimatu Ostravy ni też wiecznie żywej za południową granicą mody na cool-fryzurę("czeski metal"rulez)...nie wspomnę występu supportu (swoją drogą znakomity thrash/death z Usa o nazwie BLUDGEON)...będę jedynie opiewał pieśnią epicką wspaniały koncert, bedę chwalił Bogów Metalu...bo ich jest królestwo, potęga i chwała na wieki!!!... światła zgasły a salę wypełniły majestatyczne dźwięki "Ben Hur Theme"...zakończonego intro: "Ladies & Gentelmens - from the United States of America - MANOWAR"...błysnęły klasyczne białe światła i stanąłem twarzą w twarz (a stałem 3metry od sceny) z zespołem-legendą...chwilowa hipnoza i..."Manowar" z debiutankiego "Batlle Hyms"!!! Amok totalny od pierwszych taktów! Wszyscy jak jeden mąż wtórują Ericowi w refrenie a to dopiero pierwsze uderzenie (gardło po koncercie to miałem do reparacji)... nie ma przebacz, nie ma sekundy przerwy - szturmujemy scenę niczym armia chóralnie śpiewając "Brothers of Metal...standing together with hands in the air"..."Spirit Horse of the Cherokee" stawia "kropkę nad i", świetny numer - krzyk (a może pisk) tysięcy gardeł - wielkie wejście wielkiego zespołu. Krótki romans z gitarą Karla Logan'a pozwala wszystkim na chwilę wytchnienia...znakomity popis techniki ale i aktorskiej zręczności, taa...takich solówek się współczenie nie grywa. Ale przecież Manowar żyje poza czasem,zdala od trendów. Niczym ostatni wyznawcy pradawnej religii kultywują rozkaz otrzymany od Bogów...a "Gods Made Heavy Metal" brzmi niczym wezwanie do przestrzegania przykazań, niczym proroctwo - które na naszych oczach się spełnia! Manowar na scenie jest czymś w rodzaju skrzyżowania "walczącego wojownika" z "rozpędzonym motocyklistą", który rzuca widowni rękawicę...a my ją podnosimy i podejmujemy walkę przy dźwiękach "Blood of My Enemies", "Army of Immortals" i singlowego "Warriors of the World United"... i wspomnę tu jedynie że tylko niektórzy czesi dotrzymywali pola naszej dzielnej drużynie... Eric zauważa polskich fanów, padają słowa "we will come to Your country next year"...ponoć obiecuje tak od lat, ale nie ważne-dla nas to brzmi niczym nagroda...Solowy popis wirtuoza bassu Joey'a DeMaio (wariacje na temat "Sting of the Bumblebee", brak słów by rzecz opisać) pozwolił oddech zaczerpnąć...nie trwało to dłużej niż oka mgnienie, gdy niesamowicie żywiołowy Eric (nie wiem czy on tak ma zawsze,ale tryskał entuzjazmem jakby to był jego pierwszy koncert w życiu) kolejny raz wezwał do walki o Prawdziwy Metal: "Call to Arms" oraz kultowe "Sign of the Hammer" i "Kings of Metal" zabiły ("other bands play-Manowar kill")!!! Królowie Metalu zdobyli Ostravę i zarządali pokłonu...a mu unosząc w górę ramiona podczas "Hail & KIll" hołd im oddaliśmy...światła zgasły, ciemność przyniosła chwilowe wytchnienie...Koniec? Nie dla Bogów Prawdziwego Soundu!!! Karl i Joey majestatycznie wynurzyli się z otchłani nocy dzierżąc...co? Gitary Akustyczne!!! A z poza sceny dobiegał czysty niczym dźwięk dzwonu vocal Erica Adamsa - "Swords in the Wind"...Trzej Frontlinerzy Manowar - niczym trzej muszkieterowie usiedli u podnóża perkusji (bo trzeba wspomnieć, że Scott Columbus grał 2 metry nad sceną, na gigantycznym głośniku- platformie) a powietrze wypełniły wspaniałe dźwięki "Master of the Wind" i chóralnie odśpiewanego "Courage"...co więcej - na tym nie koniec!!! Ponownie ciemość...i krzyk "MaaaaaaannnoovvvvaaaaaaR" z prawie czterech tysięcy gardeł...Królowie wracają na scenę - jakby silniejsi, niesieni krzykiem tłumu grają "Outlaw"...Manowar przystępuje do finalnego szturmu: na"The Power" badają granicę dźwięku, potem "House of Death" i ostatni bis dzisiejszego wieczoru "Black Wind, Fire & Steel"...ostatni - bo jak można grać bez instrumentu? Joey wyrwając kolejne struny swego super-bassu, stworzył mini-spektakl...brawurowe i godne legendy heavy metalu zakończenie...Uniesione w górę dłonie w geście triumfu i Eric, Karl, Scott i Joey znikają...a uszy tych którzy nie polegli w boju koją dźwięki epickiego outra "High and Mighty alone We are Kings, Whirlwinds of Fire We ride...Providence brought Us The Crown and The Ring - covered with Blood and Our Pride".

    autor: OZZ ( www.metalheart.art.pl)

    (tekst zamieszczony dzięki współpracy pomiędzy Warriors of Poland United a Metalheart - w nie zmienionej formie, z zachowaniem oryginalnej pisowni)

     

    [ Wróć do listy ]
     

    Idź na górę

    POWERED BY MAMBO OPEN SOURCE

    Wszystkie znaki graficzne i loga użyte w tym serwisie należą do ich właścicieli. Opinie wyrażane w tym serwisie są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez serwis MANOWAR.pl: Manowar's Warriors of Poland United: Polska Strona Fanów Manowar: Heavy Metal Kings.

    POLECAMY: koleje w Galicji | filmy promocyjne | zapalenie pęcherza | kolej | Parowozy | aplikacje webowe
    aplikacje webowe | scyzoryki szwajcarskie | Hi-End Stereo | CATI | teksty piosenek Manowar | zdrowie

    Linki sponsorowane: aimbot Boszkowo noclegi fotki pozycjonowanie link konstrukcje stalowe regały biurowe pozycjonowanie link Obróbka skrawaniem