"KRWIOŻERCZY, GNIEWNY, CAŁKOWICIE POGAŃSKI LUD"
Tymi słowami opisał wikingów mnich ze splądrowanej Irlandii. Wizerunek
wikingów - brutalnych najeźdźców - przetrwał do dzisiaj, choć muzealne
ekspozycje i wykopaliska archeologiczne ukazują nam ich również jako kupców i
odkrywców. Podziwiamy szczególnie rozmach wypraw i osadnictwa wikingów, który
sprawił, iż ich kolonie powstawały na obszarach rozciągających się przez
północny Atlantyk po Grenlandię i Amerykę. Dziedzictwo wikingów łączy więc w
sobie imponujące osiągnięcia z przemocą wobec ludów, z którymi się stykali. To
jest przyczyną dylematu wielu badaczy: czy wikingów należy podziwiać, czy też
raczej potępiać? Kiedy wikingowie pojawili się w zachodniej Europie wyróżniali
się budzącym podziw wzrostem oraz wyglądem. Byli również poganami i
analfabetami, przez co nie mogli pozostawić swojej wersji historii, ponieważ po
prostu nie potrafili pisać. Byli również jedyną grupą etniczną w dziewiątym
wieku w zachodniej Europie, która grabiła klasztory i paliła miasta, zaś jako
niechrześcijanom przypisywano im wiele zbrodni przez nich nie popełnionych.
PIERWSZE NAJAZDY
Mnisi z opactwa Lindisfarne, położonego na wschodnim wybrzeżu Anglii, tak oto
opisywali spotkanie z wikingami: "793: liczne straszne znaki pojawiły się
wówczas w całej Northumbrii i ludzie byli bardzo przerażeni; ogromne błyskawice
i ogniste smoki latały w przestworzach. Nastał wtedy wielki głód; i krótko po
tym przybyli z gwałtem i rzezią poganie, drapieżcy niszczący kościół Boga na
wyspie Lindisfarne." Rok później splądrowany został (równie sławny ) klasztor na
wyspie Iona u zachodnich wybrzeży Szkocji. ("Kronika anglosaska")
Wikingowie nie zawsze byli zwycięzcami. Władca muzułmańskiej Hiszpanii kalif
Abd ar Rahman drugi, pojmał setki wikingów w niewolę, po czym ich powiesił... O
drzewach w mieście mówiono wówczas, że wydały "niezwykłe owoce".
ŁODZIE WIKINGÓW
"Opłakiwać przyjdzie wielu ludzi, Nim siedemdziesięciu wioślarzy złoży
wiosła Normanowie wiosłują na żelazem spajanych wężach z prądem. A fale
przybierają kształty orlich skrzydeł"
Snorri Sturluson
Łodzie wikingów są klasycznym symbolem cywilizacji wikingów. Ich piękno i
konstrukcja dowodzą o wysokim poziomie rzemiosła. Łodzie wikingów były długie i
wąskie, ostro zakończone z obu stron (tak zwane "podwójne zakończenie"). Wojenne
łodzie wikingów - "długie łodzie" (langskip w języku
staronorweskim) przypominały współczesne łodzie przybrzeżne - były otwarte i nie
miały pokładu. Mniejsze i szersze łodzie używane do handlu i poszukiwań, w
języku staro norweskim zwane knorr, częściowo
przykryte były pokładem. Było to konieczne, aby uchronić towary od zamoczenia.
Na knorrach wikingowie odbywali większość swoich
dalekomorskich podróży do miejsc takich jak Grenlandia i Ameryka. Oba typy łodzi
miały żagle, ale długie łodzie napędzano prawdopodobnie głównie wiosłami, żagle
wykorzystywano tylko wtedy, gdy łodzie płynęły z wiatrem. Jeśli chodzi o wyprawy
do Ameryki , łodzie, na których płynęli wikińscy odkrywcy, nadawały się do tego
lepiej niż statki użyte przez Kolumba pięćset lat później.
Szwedzki kapitan żeglugi morskiej Magnus Andersson odkrył podczas rejsu na
zrekonstruowanej łodzi z Gokstad do Ameryki, że łodzie wikingów zachowują się w
niezwykły sposób na morzu. Andersson zaobserwował , że korpus łodzi nagina się
do fal morskich: statek wykazuje taką elastyczność, iż górna część burty może
odgiąć się od linii prostej o 15 cm, nie tracąc na szczelności. Giętkość i
wytrzymałość łodzi wikingów pozwalała im przetrwać w niezwykle trudnych
warunkach morskich.
Wężowa giętkość wikińskich łodzi może tłumaczyć ulubione przez ich twórców
literackie porównania łodzi z wężami. Słynną łódź z X wieku nazwano Ormurinn
Langi (długi wąż). Chociaż knorr bez wątpienia był
bardzo giętki, miał również dość potężną konstrukcję dziobu, czym zachęcał do
innych porównań. O takiej łodzi mówiono, że ma "piękne piersi" - podczas, gdy o
kobiecie - że ma "piersi jak knorr".
BOGOWIE I WIERZENIA
Wierzeniom wikingów, podobnie jak też Grekom i Rzymianom towarzyszył
zbiór mitów w których występował panteon bóstw o bardzo ludzkich cechach.
Wikingowie czcili min. Thora, Odyna, boginię Frigg i Freję. Odyn rządził bogami.
Oddał jedno oko, by móc pić ze studni Mimir. Uwiódł olbrzymkę, aby mieć dostęp
do miodu natchnienia poetyckiego i został ukrzyżowany, aby poznać tajemnicę
świętych runów. Thor jest przedstawiony jako chłop o dużej, rumianej twarzy.
Jego atrybut, magiczny młot Mjollnir, wytwarzał błyskawice i pioruny.
Wywodzące się od Germanów staronordyckie ludy Anglów i Sasów, czciły takich
samych bogów jak Nordycy. Potwierdza to choćby pochodzenie nazw dni tygodnia od
staro angielskich wersji imion nordyckich bogów : wtorek - Tuesday od Tyr's day;
środa - Wednesday od Woden's day (odpowiednik norweskiego Odyna); czwartek -
Thursday od Thor's day; piątek - Friday od Frigg's day.
W Danii co najmniej 2000 lat temu znaleziono mężczyznę w bagnie w Tollund.
Bagno zakonserwowało jego zwłoki, dzięki czemu zachowały się w dobrym stanie.
Starożytni Germanowie składali Nerthus ofiary z ludzi topiąc ich w bagnie.
Ludzie, których poświęcano w ten sposób, to skazani przez purytańską społeczność
Germanów za "zbrodnie wstydu" cudzołożnicy i homoseksualiści.
RELIGIA I OFIARY
Bogom trzeba było składać ofiary, zwłaszcza Odynowi i Freyowi. Ważne sprawy
wymagały ofiary krwawej, niekiedy składano w ofierze nawet ludzi. Wikingowie
wierzyli, że Freya najbardziej cieszyła ofiara z konia, którego mięso ofiarnicy
spożywali potem, podczas trwającej wiele godzin uczty; dlatego kościół
chrześcijański w tych czasach zakazał swoim wiernym spożywania koniny.
Największą ofiarą była ofiara z syna. Władca Norwegii o imieniu Hakon, podczas
walki z sąsiednimi rodami normańskimi z, którymi wojna zaczęła przybierać zły
obrót, chcąc przypodobać się bogom złożył w ofierze swego syna. Szczęście
zaczęło wodzowi sprzyjać już od chwili, kiedy przekazał syna w ręce służącego,
który miał go przygotować na śmierć.
ROZRYWKI ZIMOWE
Wszystko, czym zajmowali się wikingowie charakteryzowała przemoc. Rozrywką
dla nich było oglądanie walk ogierów, w których zazwyczaj jedno ze zwierząt
ginęło. W czasie zawodów pływackich rywalizujący ze sobą mężczyźni usiłowali się
nawzajem potopić. Zapasy i gry w piłkę często kończyły się śmiercią. Oprócz tego
w zimę grali w piłkę, żonglowali nożami i uprawiali zapasy, by wyrobić sobie
siłę mięśni.
THING
Wszyscy baudowie, wolni mężczyźni i kobiety mogli brać udział w
rządzeniu krajem, poprzez swoją obecność na thingu. Thingi ustalały podatki,
pilnowały, by każdy miał odpowiednią broń i prowadziły dochodzenia w sprawach
morderstw. Obrady thingu trwały na ogół tydzień. Pod koniec wiecu, zgromadzeni
tam mężowie, na znak, że zgadzają się z powziętymi decyzjami, uderzali w broń.
Nazywało się to "Vapnatak", czyli "chwytajcie za broń".
ALTHING
Na althingu rozstrzygano sprawy dotyczące rządu lokalnego, rozstrzygnięć
prawnych, ale ludzie przybywali również by handlować, rozerwać się i
poplotkować. "Głosiciel prawa" recytował obowiązujący kodeks podczas każdego
spotkania althingu. Prawa kobiet były chronione. Dziewczyna, która ukończyła 15
lat miała prawo sama wybrać sobie męża. Mężczyzna nie mógł pocałować kobiety,
która nie była jego żoną, ani nawet śpiewać dla niej pieśni o miłości. Bicie
żony, chodzenie w rozpiętej koszuli żeby pokazać tors, uważane było za czyn
haniebny i mogło być uznane za podstawę do rozwodu. Kara za zabójstwo nosiła
nazwę Wergeld (wartość człowieka) i płacono ją rodzinie zmarłego. Drobnych
złodziei obrzucano kamieniami. Za najgorsze zbrodnie, zabójcę karano wyjęciem
spod prawa, co oznaczało, że każdy mógł go teraz bezkarnie zabić.
Powyższy artykuł pochodzi ze strony Nidhogr Vikings Hird - wikingowie z północy Polski - www.wiking.prv.pl i został opublikowany za wiedzą i zgodą autorów.

|