Manowar, Manowar, living on the road!
Manowar, born to live forever more!

Wyszukiwarka:   

Dodaj do ulubionych | Startuj z nami  

SWITCH TO ENGLISH

Kiosk: Ciekawostki o Manowar | Do poczytania | Dyskografia Manowar | Teksty utworów Manowar | Historia Manowar | Humor (nie tylko o Manowar ;-) ) | Recenzje płyt Manowar | Relacje z koncertów Manowar

Manowar.pl Kiosk Dziś jest: 08-09-2010
 
Menu


  • Manowar.pl
  • KONCERTY !!!
  • Kiosk
  • Galeria Manowar
  • Linki
  • Download
  • Tabulatury Manowar
  • Pytania i odpowiedzi
  • Napisz do nas
  • O nas
  • Fan Art
  • Niesamowita galeria
  • Forum Manowar.pl
  • Imprezy w Metalcave

    Google
  • Nasi partnerzy:


    Historia zespołu

    Print E-mail
    przez Ula

    Kiedy w angielskim Newastle, w czasie koncertu Black Sabbath doszło do spotkania Joeya DeMaio z Rossem The Bossem, nikt nie przypuszczał, że zaowocuje to w przyszłości powstaniem kapeli takiej jak Manowar. Joey był wtedy technicznym Black Sabbath, a Ross grał w zespole Shakin Street, występującym jako support na tym koncercie. Po chwili rozmowy zorientowali się, że obaj tak samo cenią ostrą, prostolinijną muzykę, prawdziwy metal. Jednak pomysł wspólnego stworzenia zespołu zrodził się o wiele później...

    Następną osobą, która pojawiła się w gronie rodzącego się Manowar był Erick Adams, wokalista obdarzony głosem "ostatecznego heavy metalu". Wraz z nim do grona muzyków dołączył Donny Hamzik (ponoć ma polskie korzenie), pekusista, który jednak nie na długo pozostał członkiem zespołu. Wspólnie rozpoczęli karierę, nagrywając debiutancki album Battle Hymns. Kiedy Manowar zdecydowali się na nagranie kolejnego materiału, podpisali swój kontrakt krwią (patrz zdjęcie), której dostarczył Ross The Boss, podobno nacinając sobie rękę na oczach przerażonych managerów wytwórni. Zespół chciał w ten sposób zademonstrowac swe zaangażowanie w to co robi.

    Na płycie znajdowała się też mrożąca krew w żyłach opowieść nagrana przez legendarnego aktora Orsona Wellesa - Dark Avenger.

    Ich kolejna produkcja Into Glory Ride to przełomowy album, na którym po raz pierwszy brzmi dla państwa Scott Columbus - perkusista, któremu w trakcie gry standardowy zestaw perkusyjny rozpadał się na kawałki. W końcu udało się zamówić specjalnie dla niego indywidualną wersję wyprodukowaną ze stali nierdzewnej i wszystko zaczęło rozwijać się doskonale.

    Kolejny album Manowar nagrali i zmontowali w sześć dni. Był zatytuowany Hail to England i jasno zapowiadał on pierwszą trasę zespołu po Wielkiej Brytanii. Łącząc tradycję wikingów i nowoczesne brzmienie Manowar błyskawicznie podbili fanów na wyspach i w całej Europie.

    Podczas próby dźwięku przed koncertem w Hanowerze, kiedy promowali swoją czwartą płytę Sign Of The Hammer zostali wpisani do księgi rekordów Guinessa jako najgłośniejszy zespół świata. Oficjalnych pomiarów dokonywało dwóch specjalistów. Wynik jaki osiągnęli wyniósł 129,5 decybeli. To natężenie udało się osiągnąć dzięki 10 tonom wzmacniaczy i głośników, które w sumie miały 40 stóp długości i 21 stóp wysokości.

    Zaraz po Sign Of The Hammer zespól wydał Fighting The World. Manowar podbił Europę jak burza, promując ten album. Tłumy fanów rosły. Członkowie zespołu, ciesząc się z widoku kłębiących się hord, grali jeszcze głośniej, agresywniej i mocniej, zapraszając swoich fanów, żeby przyłączali się do nich i śpiewali na scenie albo nawet grali na gitarze.

    Dla swoich fanów Manowar zostali niekwestionowanymi królami metalu. Dlatego swój następny album nazwali właśnie tak - Kings Of Metal. W nagraniach brała udział orkiestra symfoniczna.

    Na jednej z tras koncertowych po Europie, norweski akolita przeleciał 1 000 mil na południe zza koła podbiegunowego, aby zobaczyć swoich idoli występujących w Oslo. Kiedy grupa fanów z Australii usłyszała, że Manowar grają w Japonii, wsiadła do samolotu i przyleciała wziąć udział we wszystkich czterech koncertach. Oddani wielbiciele w Argentynie zebrali tysiące podpisów, prosząc żeby zespół przyjechał do ich kraju.

    Jak dotąd Manowar nie grał w Polsce... Spodziewaliśmy się ich występu w związku z promocją płyty Warriors of the World - Manowar miał być gwiazdą na Mystic Festival 26 października 2002 r w Katowckim Spodku, jednakże organizator nie był w stanie podołać wymaganiom finansowym zespołu. Stąd też nie można się dziwić, że niektórzy złośliwcy nazywają Manowara nie Kings of Metal tylko Kings of Money. No nic, nie pozostaje nic innego tylko czekać. Poza tym na szczęście Manowar grywa także w Niemczech i Czechach.

    autor: Ula

    [ Wróć do listy ]
     

    Idź na górę

    POWERED BY MAMBO OPEN SOURCE

    Wszystkie znaki graficzne i loga użyte w tym serwisie należą do ich właścicieli. Opinie wyrażane w tym serwisie są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez serwis MANOWAR.pl: Manowar's Warriors of Poland United: Polska Strona Fanów Manowar: Heavy Metal Kings.

    POLECAMY: koleje w Galicji | filmy promocyjne | zapalenie pęcherza | kolej | Parowozy | aplikacje webowe
    aplikacje webowe | scyzoryki szwajcarskie | Hi-End Stereo | CATI | teksty piosenek Manowar | zdrowie

    Linki sponsorowane: karty plastikowe wózki widłowe baterie słoneczne wymiana freonu r22 pokoje w krakowie wizytówki śląsk